Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jet
Administrator

Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 921
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Proxima Centauri
|
Wysłany: Śro 12:33, PM 24 Sie 2005 Temat postu: O "myślistwie" słów kilka :D |
|
|
Skoro o myśleniu ma być mowa to kilka kruczych (lub przez Kruka zapożyczonych) myśli
Otóż:
Myślenie to dobra rzecz ale nie wprawnym szkodzi (czego ja najlepszym przykładem)
Dlatego czasem lepiej za dużo nie myśleć, bo jak się myśli to może garb wyrosnąć, albo można zostać myśliwym
Poza tym myślał se Kruk o niedzieli, a tu już w środe mu skrzydła podcieli
i na koniec dodam jeszcze... myśle więc jestem... rzekł Kruk i... zniknął  
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Joan
Początkujący

Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z moreny czołowej :P
|
Wysłany: Czw 19:30, PM 25 Sie 2005 Temat postu: |
|
|
jak by tu przerobić szlagier śpiewany przez Pana Stuhra:
"myśleć każdy może,
jeden lepiej, a drugi gorzej,
ale nie o to chodzi,
jak co komu wychodzi"
grunt, żeby nieco zwolnić obroty gdy przepalają się styki (swąd jak cholera idzie uszami nieraz), turbinki skrzypią albo sfyczajnie czacha dymi a tak w ogóle, to od nadmiaru "myślistwa" jeszcze nikt nie umarł, co najwyżej postradał zmysły
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dusty77
Moderator

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 16:00, PM 26 Sie 2005 Temat postu: |
|
|
Pozmysłowałem strady......ee co.. tzn postradałem zmysły już w wieku kołyskowym więc wyprosiłem o rozdział dla mnie (pomijając ten poetyczny) no ale nie tylko dla mnie w sensie że wyłącznie ja sie tym będę męczyć hehe... kiedyś nie wiem gdzie to było i jakie forum, ale przypadkowo trafiłem na takowe w którym to rozważany był temat śmerci, musze przyznać że... postów była taka masa że wszystkie inne tematy wypadły na przedbiegu zupełnie w przelocie też wziąłem wtedy udział w tej dyskusji, ale potem zaginął mi adres i padł twardziel i wogóle tam tego tam... ale ja nie mówie że ten temat mamy tu rozwijać, no chyba że ktoś chciałby o tym pofilozować w końcu tutaj... o wszystkim ...
a na papa "..jakby to było jakby mnie nie było... - "DKA"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Czw 18:13, PM 08 Wrz 2005 Temat postu: Myślę więc łykam Apap! |
|
|
A ja chciałam dodać, że ten co powiedział, że "MYŚLENIE NIE BOLI" miał do dyspozycji organizm o wyraźnie wzmorzonej tolerancji bólu, bo ja przy każdej sesji mam takie migreny że błagam o gilotynę albo utratę przytomności. W czerwcu skończyłam studia i oto rysowała się przede mną niemal (czytaj: jeszcze istnieją miesiączki) bezbolesna przyszłość, ale właśnie zapisałam się na nastepne więc asortyment apteki znowu się przyda....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Emocjonalne_jojo
Początkujący

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z Polski południowej
|
Wysłany: Czw 18:39, PM 08 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Powyższy post jest mój... coś poszło nie tak... A skoro znowu klikam to zapodam kawał bo jest adekwatny do tematu:
Przychodzi policjant do księgarni, widzi książkę o logicznym myśleniu i pyta:
-O co chodzi w tej ksiazce?
Na to sprzedawca:
-Ma pan żone?
-Tak
-Ma pan dzieci?
-Tak
-Ma pan dom?
-Tak
-Chodzi pan do klubów dla gejów?
-Nie
-No to nie jest pan pedałem.
Policjant zadowolony kupił książkę i idzie z nią po ulicy. Spotyka go kumpel:
-Co tam masz? - pyta
-Ksiazke o logicznym myśleniu!
-I o co w niej chodzi?
-Masz żone?
-Nie.
-No to jesteś pedałem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
Początkujący

Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z moreny czołowej :P
|
Wysłany: Sob 15:50, PM 10 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Dusty77 napisał: |
Pozmysłowałem strady......ee co.. tzn postradałem zmysły już w wieku kołyskowym więc wyprosiłem o rozdział dla mnie (pomijając ten poetyczny) no ale nie tylko dla mnie w sensie że wyłącznie ja sie tym będę męczyć (...) "..jakby to było jakby mnie nie było... - "DKA"  |
gdyby Ciebie nie było, to by troche nudno było, ale zawsze znalazłby się ktoś inny , kto potrafi byc mniej więcej tak samo zakręcony jak Ty. Zawsze w sumie mamy Shaka na zastępstwo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Wto 11:38, AM 29 Lis 2005 Temat postu: |
|
|
Joan napisał: |
gdyby Ciebie nie było, to by troche nudno było, ale zawsze znalazłby się ktoś inny , kto potrafi byc mniej więcej tak samo zakręcony jak Ty. Zawsze w sumie mamy Shaka na zastępstwo  |
O nie Mamcia, tutaj każdy jest jedyny i niepowtarzalny w swoim rodzaju i nikogo nikim się zastąpić nie da
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dusty77
Moderator

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 11:44, AM 30 Lis 2005 Temat postu: |
|
|
Sssse tak myśle, że Masz racyje każdy jest niepowtarzalny ! owszem, mówi się,że nie ma ludzi niezastąpionych, ale co najwyżej w pewnych czynnościach, ale mimo wszystko ktokolwiek spróbuje zrobić coś jak ja, to nigdy tego nie zrobi tak samo ... choćby tarła i moczyła ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Śro 13:12, PM 30 Lis 2005 Temat postu: |
|
|
Bziul - znaczy się w tarciu i moczeniu (się ?) też Cię nikt nie zastąpi ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dusty77
Moderator

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 1:07, AM 02 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
SHAKAL napisał: |
Bziul - znaczy się w tarciu i moczeniu (się ?) też Cię nikt nie zastąpi ?  |
TEŻ ! no .. wolałbym żeby mnie nikt w tarciu i moczeniu nie zastępował bo zdziele na oślep
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dusty77
Moderator

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 1:13, AM 02 Gru 2005 Temat postu: wracając do filozofii... |
|
|
dzisiaj napisałem pewnej pani psycholog tak :
jeśli coś jest pewne, to niepewność tam nie sięga i na odwrót, w niepewności nie ma żadnej pewności, bo nawet pół pewności to i tak niepewność
napisała że najpewniejsza jest niepewność
mądre nie ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Pią 8:27, AM 02 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
"najpewniejsza jest niepewność" - pewnie pani psycholog na państwowym wikcie, bo oni zawsze właśnie przy stawianiu diagnozy dochodzą do takich wniosków i ... trzeba iść prywatnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agija
Moderator

Dołączył: 10 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 22:33, PM 02 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Brzydal mow do mnie jeszcze z ta niepewnoscia..to sie nazywa objaw: mow do slupa a slup jak dupa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Pią 23:28, PM 02 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
czyja dupa ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agija
Moderator

Dołączył: 10 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob 10:58, AM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Przeciez nie moja..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Sob 12:22, PM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
moja też nie .... koniecznie trzeba się dowiedzieć czyja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
Początkujący

Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: z moreny czołowej :P
|
Wysłany: Sob 17:02, PM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
wiecie, że do tego dochodzenia to trzeba fachowca wynając: Zawadę, Rutkowskiego, komisara Rexa czy jakichś tam innych, żeby się tym właściwie zajęli, bo jak tak każdy na własna rękę zacznie, to rózne skutki mogą tego być, a tak to przewodził będzie jeden osobnik i reszta się najwyżej pewnym szlakom podporządkuje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
SHAKAL
Administrator

Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Z domu :P
|
Wysłany: Sob 17:05, PM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
to się nazywa fachowe podejście do dupiastej sprawy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dusty77
Moderator

Dołączył: 19 Sie 2005
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob 17:07, PM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
inspektor Gadget Herlak Scholms, Frank Drebin, albo gliniarz z beverly hills... :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agija
Moderator

Dołączył: 10 Wrz 2005
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob 17:37, PM 03 Gru 2005 Temat postu: |
|
|
Dusty77 napisał: |
inspektor Gadget Herlak Scholms, Frank Drebin, albo gliniarz z beverly hills... :] |
Do sprawdzenia czyja to dupa: dalej dalej rece Gadgeta
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|